21 października 2017 Urszuli, Hilarego, Jakuba

9 lat badań, a to jeszcze nie koniec.

dodał 2016-11-25

Wczoraj w sali widowiskowej Pasłęckiego Ośrodka Kultury dr Joanna Arszyńska przedstawiła prezentację, dotyczącą efektów dziewięcioletnich prac badawczych, konserwatorskich i restauratorskich, prowadzonych w kościele w Mariance. Przed rozpoczęciem konferencji, na scenie wystąpiły dzieci z Przedszkola Samorządowego nr 1, które wykonały piosenkę o Pasłęku. Później był czas na podziękowania. Burmistrz Wiesław Śniecikowski dziękował profesorom z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu za zaangażowanie w prace nad zabytkowym kościołem św. Piotra i Pawła oraz gospodarzowi tego miejsca - księdzu proboszczowi Janowi Sindrewiczowi. To on właśnie, po tym jak rozpoczął posługę kapłańską w Pasłęku w 2007 roku, spotkał się z ówczesnym sołtysem Marianki Stefanem Stando i wspólnie podjęli decyzję, by zawalczyć o uratowanie tej zaniedbanej przez lata budowli.

Ks. proboszcz mówił o tym, że doskonale pamięta apel sołtysa, który błagalnym głosem nawoływał do tego, by ratować świątynie. A trzeba zaznaczyć, że nie było to łatwe zadanie. Zawilgocenie obiektu było ogromne, a mech porastał ściany na wysokość nawet i 3,5 metra. W pierwszej kolejności trzeba było wykonać odwodnienie terenu, pozbyć się wilgoci i wykonać nowy dach. Później przyszedł czas na wnętrze świątyni, która podczas mozolnych prac studentów i konserwatorów odkrywała co raz to ciekawsze tajemnice. Okazało się bowiem, że ściany kościoła pokrywają niezwykłe polichromie średniowieczne, wśród których znaleźć można m.in. 12 apostołów, scenę zwiastowania, Matkę Boską z dzieciątkiem oraz inne malowidła. O odkryciach tych pisaliśmy tutaj. Dr Joanna Arszyńska mówiła o tym, że kościół w Mariance jest wyjątkowy i powinien stać się tematem rozważań dla historyków i znawców sztuki. Póki co jest on jedynie obiektem zainteresowania studentów i wykładowców, którzy opisują go w sowich pracach naukowych. Jak podkreślała – prace w kościele jeszcze potrwają, co oznacza, że być można uda się tam jeszcze coś ciekawego odnaleźć.  
Do tej pory pomocy finansowej w remoncie kościoła udzielali: Wojewódzki Konserwator Zabytków i Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, stowarzyszenie Deutsch – Polnischen Stiftung für Zussamenarbeit i Deutsch – Polnischen Stiftung Kulturpflege und Denkmalschutz, prywatni ofiarodawcy z Niemiec, UMiG Pasłęk, Lokalna Grupy Działania "Łączy nas Kanał" i parafianie.

aw



Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję regulamin serwisu

Logowanie / Rejestracja

#Bezradny   2016-11-25

Sała pełna gości dopisła publiczność obecność pracowników samorządu obowiązkowa i zaprzyjaźnieni prywaciarze a występ dzieci perełka obowiązkowy jak za czasów pochodów 1 majowych


#Pan Samochodzik   2016-11-25

Nigdy się nie spodziewałem, że świat szkolnych marzeń i bohaterów młodzieżowych powieści będzie w moim mocno dorosłym życiu przybierał realne kształty. Jestem świadkiem odkrywania TAJEMNICY. Tajemnicy o ukrytych skarbach , o dawnych mieszkańcach tej ziemi, o procesie odkrywania tej TAJEMNICY. Dziewczęta i chłopcy nie bójcie się marzyć, wszystko prędzej czy później może się zdarzyć.


#J.niżej   2016-11-25

Cieszę się, że są ludzie, którzy odkrywają dawną historię. To jest ważne dla tworzenia nowych wymiarów historii splecionej z kulturą. Ta kultura to rodzaj dziedzictwa, o które trzeba się troszczyć. Myślę, że doczekam się czasów, kiedy zejdzie ktoś do podziemi pasłęckiego zamku. Pasłęk jest małym, urokliwym miastem, ale jest wiele tajemnic, które tworzą specyficzną aurę nad nim. Wykorzystajmy to! Pan Samochodzik ma rację. Pozdrawiam.


#Marek Chrapan   2016-11-25

Na początek dobre i to. Jest jeszcze o wiele wicej tajemnic lochow Pasleckiego zamku, jak np. bardziej utajniony loch ostatnich czasów historycznych z wejściem w okolicach byłego internatu szkolnego - zasypany np. celowo wybuchem by zneutralizować,zabic, chowających się tam Żołnierzy Polski Niepodleglej zwanych zolnierzami Wykletymi


#Zzz   2016-11-25

Proszę wspomnieć , ze w trakcie odkrywania skarbów na ścianach świątyni w Mariance brutalnie i bez ceregieli, bez ułożenia we wspólnym grobie zberzczeszczono groby byłych mieszkańców Marianki. Zepchnięto i wywieziono na polne drogi i łąki. Wyższa kultura laurki i nagrody brawo, brawo.


#Obiektywny   2016-11-26

9 lat badań, a to jeszcze nie koniec....No tak, kaska płynie szerokim strumieniem, to trzeba wciskać naiwniakom teksty o wyjątkowości tego miejsca. A dla mnie to kościół jakich tysiące w Polsce. Same malowidła, bardzo bardzo przeciętne, a sam fakt że są stare nie czyni ich wyjatkowymi. Ktoś to jednak po coś zamalował wieki temu.


Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję regulamin serwisu

Ostatni koncert2017-10-22

Pozostało1 dzień

W niedzielę 22 października odbędzie się ostatni koncert w ramach V Pasłęckiego...


Miłośników jazzu, rocka i bluesa zapraszamy na koncert pt. „Zaduszki...


10 listopada 2017 r. na Stadionie Miejskim im. Jana Pawła II w Pasłęku odbędą się...


Burmistrz Pasłęka i Dyrektor Pasłęckiego Ośrodka Kultury zapraszają 11 listopada na...