24 października 2018 Rafala, Marcina, Antoniego

"Serenada pod bramą"

dodał 2017-12-02
Wczoraj aktorzy olsztyńskiego teatru odwiedzili pasłęcką publiczność, by zaprezentować jej przedstawienie „Serenada pod bramą”. Autorką scenariusza jest Wiesława Szymańska, która wystąpiła w roli głównej obok Mariana Czarkowskiego.

 

Wspólnie zabrali widzów w świat warszawskiej ferajny, znanej z opisów Juliana Tuwima, Mariana Hemara, Ludwika Starskiego, czy też Stefana Wiecheckiego „Wiecha”. Były zabawne dialogi, skecze, refleksyjne monologi oraz piosenki, które chętnie nuciła także publiczność.


”Wychowani na ulicy, w cieniu latarni, wśród muzycznej rynsztokracji spod znaku klucza francuskiego i wytrycha basowego, zakochani w piosence – Czarna Mańka, Ruda Felka, Felek Zdankiewicz, Złodziej, Zdradzona Hanka, Policjant z krawężnika czy Pucybut marzący o milionach i Inni… To obraz zaniedbanego podwórka, folkloru warszawskiego Powiśla, Pragi, Czerniakowa, słowem obrzeży eleganckiej stolicy między i powojnia.

 

Tak celnie całe to towarzystwo określił bard miejskiego folkloru Stanisław Wielanek. I to wszystko pojawiło się w „Serenadzie pod bramą”. Wiesława Szymańska z dialogów, skeczów, monologów i piosenek z tamtych lat ułożyła opowieść o miłości w środowisku, które jak żadne inne umiało żyć i kochać.

Wczorajszy występ spodobał się publiczności, a owacjom nie było końca. Widzowie przyznali także, że już z niecierpliwością wypatrują kolejnego spotkania z teatrem wyobraźni.

oprac. aw


 

 

0
0
0
0
0
0
0
0
0

Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję Regulamin
Akceptuję Politykę prywatności

Logowanie / Rejestracja

#Czytelniczka   2017-12-04

Super spektakl i jak zwykle publiczność dopisała, chociaż pogoda była niesprzyjająca.A to, co działo się po spektaklu mogą ocenić tylko ci,którzy wzięli udział w tym zaplanowanym na ten dzień miłym wieczorze.Dziękuję za wkład pracy w przygotowania pracownikom biblioteki ,było jak zwykle pięknie.


#Marek Chrapan   2017-12-03

Autorze/rko, publiczność nie "nudziła", a podśpiewywała bo znała jezeli nie cały tekst to przynajmniej melodie. To były Polskie melodie, polskie "klimaty" peryferyjnej Warszawy ukazywane w tekstach nawiązujące do czasów II RP w czasie rządów komuszych odwrotnie niż dzisiejsze wzorowanie się na wszystkich tylko nie na własnych. Bardzo dobry spektakl. Dziękuję w imieniu Wszystkich Zadowolonych..


#Sl#Marek Chrapan  2017-12-04

Komuch tęskni do czasów komuny. Dobrze miałeś wtedy chrapcio, żyłeś jak huba w swojej sierżanckiej czapce z orzełkiem bez korony a tyrali na ciebie biedacy.


#Kiki   2017-12-02

Stanisław Wielanek


#Jak ja nie lubię kretynów#Kiki  2017-12-04

Ktoś poprawił nazwisko na właściwe a jakiś bezmózg musiał koniecznie minus dodać


Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję Regulamin
Akceptuję Politykę prywatności

Uwaga wędkarze. Ostatnie zawody z cyklu Grand Prix Zakrzewka II rozegrane zostaną w...


Pasłęcki Ośrodek Kultury serdecznie zaprasza na premierę przedstawienia z okazji...


9 listopada 2018 r. na Stadionie Miejskim im. Jana Pawła II w Pasłęku odbędą się...