22 kwietnia 2018 Kai, Leonii, Sotera

"Serenada pod bramą"

dodał 2017-12-02
Wczoraj aktorzy olsztyńskiego teatru odwiedzili pasłęcką publiczność, by zaprezentować jej przedstawienie „Serenada pod bramą”. Autorką scenariusza jest Wiesława Szymańska, która wystąpiła w roli głównej obok Mariana Czarkowskiego.

 

Wspólnie zabrali widzów w świat warszawskiej ferajny, znanej z opisów Juliana Tuwima, Mariana Hemara, Ludwika Starskiego, czy też Stefana Wiecheckiego „Wiecha”. Były zabawne dialogi, skecze, refleksyjne monologi oraz piosenki, które chętnie nuciła także publiczność.


”Wychowani na ulicy, w cieniu latarni, wśród muzycznej rynsztokracji spod znaku klucza francuskiego i wytrycha basowego, zakochani w piosence – Czarna Mańka, Ruda Felka, Felek Zdankiewicz, Złodziej, Zdradzona Hanka, Policjant z krawężnika czy Pucybut marzący o milionach i Inni… To obraz zaniedbanego podwórka, folkloru warszawskiego Powiśla, Pragi, Czerniakowa, słowem obrzeży eleganckiej stolicy między i powojnia.

 

Tak celnie całe to towarzystwo określił bard miejskiego folkloru Stanisław Wielanek. I to wszystko pojawiło się w „Serenadzie pod bramą”. Wiesława Szymańska z dialogów, skeczów, monologów i piosenek z tamtych lat ułożyła opowieść o miłości w środowisku, które jak żadne inne umiało żyć i kochać.

Wczorajszy występ spodobał się publiczności, a owacjom nie było końca. Widzowie przyznali także, że już z niecierpliwością wypatrują kolejnego spotkania z teatrem wyobraźni.

oprac. aw


 

 

0
0
0
0
0
0
0
0
0

Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję regulamin serwisu

Logowanie / Rejestracja

#Czytelniczka   2017-12-04

Super spektakl i jak zwykle publiczność dopisała, chociaż pogoda była niesprzyjająca.A to, co działo się po spektaklu mogą ocenić tylko ci,którzy wzięli udział w tym zaplanowanym na ten dzień miłym wieczorze.Dziękuję za wkład pracy w przygotowania pracownikom biblioteki ,było jak zwykle pięknie.


#Marek Chrapan   2017-12-03

Autorze/rko, publiczność nie "nudziła", a podśpiewywała bo znała jezeli nie cały tekst to przynajmniej melodie. To były Polskie melodie, polskie "klimaty" peryferyjnej Warszawy ukazywane w tekstach nawiązujące do czasów II RP w czasie rządów komuszych odwrotnie niż dzisiejsze wzorowanie się na wszystkich tylko nie na własnych. Bardzo dobry spektakl. Dziękuję w imieniu Wszystkich Zadowolonych..


#Sl#Marek Chrapan  2017-12-04

Komuch tęskni do czasów komuny. Dobrze miałeś wtedy chrapcio, żyłeś jak huba w swojej sierżanckiej czapce z orzełkiem bez korony a tyrali na ciebie biedacy.


#Kiki   2017-12-02

Stanisław Wielanek


#Jak ja nie lubię kretynów#Kiki  2017-12-04

Ktoś poprawił nazwisko na właściwe a jakiś bezmózg musiał koniecznie minus dodać


Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję regulamin serwisu

Trwają przygotowania do VI Festynu Ekologicznego, jaki co roku organizuje Urząd Miejski...


12 maja 2018 roku rozegrany zostanie VIII Memoriał Henryka Hucza oraz XI Regionalne...


Talent po raz XV

Pozostało47 dni

Organizatorem XV WOJEWÓDZKIEGO KONKURSU WOKALNEGO „TALENT 2018" jest...