17 stycznia 2018 Antoniego, Rościsława, Jana

Wietnam, jakiego nie znamy

dodał Ponad miesiąc temu, 2017-11-22
Wietnam, jakiego nie znamy
Wczoraj gościem pasłęckiej biblioteki był Andrzej Meller, który podczas spotkania autorskiego promował swoją najnowszą książkę „Czołem, nie ma hien”. W tej publikacji autor chce przedstawić Wietnam, jakiego nie znamy. Czy to mu się udało?

 

A. Meller wcześniej pracował jako reporter wojenny na Kaukazie, w Afganistanie, Pakistanie, na Sri Lance i w Libii. Na podstawie tych doświadczeń napisał dwie książki: „Miraż. Trzy lata w Azji” oraz „Zenga, Zenga, czyli jak szczury zjadły króla Afryki”. Ostatnia jego publikacja, czyli „Czołem, nie ma hien” to opowieść o trzyletnim pobycie Wietnamie.

Mieszkał tam wraz ze swoją żoną w wiosce rybackiej Mui Ne. Autor już na początku spotkania zaintrygował fotografią, na której ukazał pocisk artyleryjski służący jako dzwon do świątyni. Później było równie ciekawie. A to za sprawą obserwacji Wietnamu z poziomu zwykłego Europejczyka, którego zastane tam sytuacje (zupełnie zwyczajne dla Wietnamczyków) po prostu dziwią. Tak jak na przykład transport lodówki lub drewna na skuterze, nietrzeźwi kierowcy jednośladów, czy też bimber nazywany „żmijówką”. Co warto podkreślić, autor o Wietnamie opowiada kompleksowo, pokazując jak na powojennych zgliszczach wyrosło mozaikowe społeczeństwo. Pisze o obyczajach, znanych miejscach, o popularnych potrawach, pracy i codziennym życiu, gdzie pełno jest paradoksów. A. Meller nie ucieka też od tematów kontrowersyjnych. Wspomina o cennym mięsie z psa, za które w Wietnamie trzeba zapłacić nawet 100 zł za kg. (gdzie dla porównania, jak podaje za kurczaka płaci się 5 zł), czy też o klubach nazywanych „karaoke”, które są przykrywką dla domów publicznych. W książce nie mogło zabraknąć też polskich wątków, w których to autor opisuje losy spotkanych w Wietnamie rodaków, a wśród nich Polaka robiącego biznes na produkcji desek do kitesurfingu. Opowieści o poznanych ludziach i zwyczajach oraz wplecione wątki osobiste rzeczywiście pokazują Wietnam, jakiego nie znamy.

 

Spotkanie odbyło się w ramach projektu „Zaczytajmy się”, realizowanego przez Bibliotekę Publiczną w Pasłęku, a dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

aw

0
0
0
0
0
0

Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję regulamin serwisu

Logowanie / Rejestracja

Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję regulamin serwisu

Zaproszenie na Jordan

Pozostało2 dni

Parafia kościoła greckokatolickiego w Pasłęku zaprasza w piątek 19 stycznia 2018...


Ferie w bibliotece

Pozostało5 dni

Biblioteka Publiczna w Pasłęku zaprasza wszystkie dzieci w okresie ferii zimowych na...


Biblioteka Publiczna w Pasłęku serdecznie zaprasza na spotkanie z krawcem piszącym...