18 sierpnia 2019 Ilony, Bronislawa, Heleny

"Bączek"

dodał 2019-01-18

Mój wiersz „BĄCZEK“ jest wyrazem żałoby i bólu po zamordowaniu prezydenta

Gdańska, PAWŁA ADAMOWICZA. Jest on też formą połączenia się w głębokim

smutku z jego rodziną po tej niepowetowanej stracie oraz żałobnym pozdrowieniem

dla wszystkich sztabów WOŚP na całym świecie i nawołaniem do zachowania wierności

ideałom Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Wiadomość o zamordowaniu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza wywoła we mnie dreszcz rozpaczy. Dzień wcześniej, pod koniec dnia 27 finału WOŚPu- 2018, który odbył się w restauracji "Polonia"w Bonn, wstrząsnęła mną wiadomość o zamachu. Jeden z najbliższych przyjaciół śp Pana Prezydenta, Piotr Brusiek był naszym moderatorem. Płakaliśmy razem z nim. On uświadomił nam jakim wspaniałym człowiekiem i przyjacielem jest jego kumpel Paweł. Następnego dnia, wiadomość o śmierci Pana Prezydenta ścięła nas wszystkich z nóg. Na łamach naszego sztabowego Whats App-u nastąpiła piękna, pełna serdeczności  wymiana o Panu Prezydencie. W naszym smutku podtrzymywał nas na duchu i jednocześnie cierpiał razem z nami, nasz wspaniały szef sztabu Jerzy Gościniak. Jurka znam już 32 lata, od tzw. szkolnej ławki. W tym przypadku  była to ławka w szkole języka niemieckiego. Dzięki swojej charyzmatycznej osobowości porwał on w minionym roku grano zaangażowanych ludzi  do udziału w stworzeniu pierwszego Bońskiego sztabu WOŚP. Przetarliśmy szlaki. Nasza Orkiestra rozbrzmiała ogromnym echem. Cieszymy się na następny rok, ale jednak z łzą smutku w oku, ale wiemy, że duch Pawła Adamowicza będzie nam zawsze towarzyszył i to dodaje nam skrzydeł.

Jako członek sztabu WOŚP Bonn nr.: 4951, Niemcy, pozdrawiam członków sztabu

WOŚP Pasłęk.

Lucja Paukszteło

 

BĄCZEK

Kolorowy bączek zachwycił nasz wzrok
dziecięca zabawka
z dobrej drogi nie zbacza
powtarza swój taniec
wirując rok w rok
szerokie kręgi zatacza.

Ktoś próbuje ciągle wytrącić go z rytmu
by się zachwiał, stanął i stracił swój pęd
ale zawsze jakieś dobre, ludzkie ręce
nadają mu nowe tempo, szybszy skręt.

Już dwadzieścia siedem kolorowych lat
przetańczył przez Polskę
i zdobywa świat.

Ale dzisiaj zachwiał się mocno i słania
a z gamy radosnych kolorów
ciemna smuga się smutkiem wyłania.

Kiedy zaczął zwalniać swój wesoły taniec
czarna wstęga osnuła pękaty kształt jego
w przyjacielskich ramionach Jurka
płakaliśmy po stracie Pawła
przyjaciela ruchu naszego.

Bączek wkręcił się, ustając powoli
w serce WOŚP-u
co ze smutku boli.

Każdy z nas w dobro sprawy wierzy
tak jak Ty pomoc dzieciom chce nieść.
Nie zawiedziemy Cię Jerzy.
A po Pawle nigdy nie zaginie wieść.
Znów dłonie nad Bączkiem gotowe
aby tchnąć w niego życie nowe.

 

Autorka Lucja Paukszteło

 

 


VIII Jarmark św. Bartłomieja w Pasłęku już w niedzielę. Co w programie?

Pozostało1 godzina 27 minut

  Jarmark regionalnych produktów i rękodzieła, historyczny...


Artystyczne Lato 2019 - Korzuh

Pozostało7 dni

Burmistrz Pasłęka i Dyrektor Pasłęckiego Ośrodka Kultury zapraszają na koncert...


Gwiazdy Polskiej Opery Kameralnej w Pasłęku

Pozostało27 dni

14 września w Pasłęckim Ośrodku Kultury wystąpią gwiazdy Polskiej Opery Kameralnej....