17 czerwca 2019 Laury, Marcjana, Alberta

Józef Czenczak: Zaliczony egzamin

dodał 2019-02-05
Józef Czenczak: Zaliczony egzamin

Styczeń to czas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku to już 27 raz. Ten 27 raz okazał się tragiczny. Doszło do zabójstwa Prezydenta Gdańska. Mordercą okazał się dwudziestosiedmioletni mieszkanie Gdańska Stefan W., który dokonał mordu na oczach wielu mieszkańców Gdańska w kulminacyjnym momencie imprezy WOŚP na scenie pośród wielu zgromadzonych ludzi. Po dokonaniu mordu jeszcze zdążył wykrzyczeć swój manifest polityczny, zanim został obezwładniony. On naprawdę sam się poddał , ponieważ w ten sposób chciał zaistnieć w pamięci wielu milionów naszych rodaków. Ten mord odbił się szerokim echem również poza granicami kraju. To wydarzenie pokazało w dobitny sposób, że nie jesteśmy przygotowani na tego typu ataki terrorystyczne. Może pewnym usprawiedliwieniem tego wydarzenia jest fakt, że służby państwa w okresie rządów nie angażują się w należyty sposób jeśli chodzi o imprezę WOŚP. Ta impreza jest tak naprawdę solą w oku rządzących jak i części kleru. Starają się oni w różny sposób interpretować sens i dokonania tej imprezy. Nie inaczej było i w tym roku, stąd minimalne siły policji w zabezpieczeniu imprez WOŚP w różnych miastach. Upust niechęci do tej imprezy jak zawsze dała telewizja publiczna, będąca na usługach partii rządzącej, jak również wielu funkcjonariuszy partyjnych. Największy popis w tym zakresie dał doradca prezydenta Andrzeja Dudy na antenie TVN24, który powiedział że nie rozumie, dlaczego z niektórych osób w przestrzeni publicznej „robi się świętych”. W ten sposób odniósł się do Lecha Wałęsy i Jerzego Owsiaka. Zaznaczył, że np. Lech Wałęsa był płatnym donosicielem Służby Bezpieczeństwa. Natomiast jeżeli chodzi o Jerzego Owsiaka to oceniam, że Lider WOŚP upolitycznił swój charytatywny projekt i niestety pozwolił z siebie zrobić narzędzie polityczne. Wielu uważa te wypowiedzi Pana Profesora za mocno nie licuje z godnością urzędnika państwowego. Moim zdaniem uwagi są chyba mocno chybione. Osobiście uważam, że wypowiedź Pana Profesora, jak najbardziej licytuje z godnością urzędnika państwowego i urzędu jaki reprezentuje. Poza tym jestem przekonany, że Pan Profesor nie po to został doradcą prezydenta żeby mu ktoś mówił z czyją godnością mają licować jego wypowiedzi.

Tak czy owak osoby Lecha Wałęsy i Jurka Owsiaka są powszechnie znane i uznawane w kraju i poza granicami naszego kraju. Natomiast Pana Profesora znają i kojarzą niekoniecznie wszyscy. Na dodatek Pan Profesor nie oszczędził również osoby zmarłego prezydenta stwierdzając , że przy „świetnym” od 20 lat Adamowiczu rozkwitała mafia. Tu w tym miejscu zachował się jak „prawdziwy katolik” oraz wpisał się w naszą wszechogarniającą mowę nienawiści. On chyba nie oglądał ceremonii pogrzebowej, a jeżeli oglądał to na pewno przeoczył piękną homilię biskupa Sławoja Leszka Głodzia, który apelował o wyciszenie naszych politycznych sporów, które coraz bardziej przybierają na sile. Nie dotarły do Pana Profesora dramatyczne słowa dominikanina ojca Ludwika Wiśniewskiego, który w dramatycznych słowach mówił, że musimy skończyć z mową nienawiści, bo może ona doprowadzić do kolejnych tragedii.

Wracając do WOŚP i stwierdzenie doradcy prezydenta, że środki jakimi WOŚP zasila służbę zdrowia to zaledwie promil całej kwot. Jest to prawda, ale nie jest zadaniem WOŚP zastępowanie finansowania służby zdrowia przez budżet państwa, lecz jego wspomaganie w newralgicznych punktach gdzie od wielu lat państwu nie udaje się zaspokoić potrzeb szpitali i pacjentów. Poza tym o czym Pan Profesor zdaje się nie dostrzegać działalności WOŚP, spełnia ważną rolę społeczną i wychowawczą, zwłaszcza wśród młodego pokolenia naszych rodaków. Czyż nie rośnie serce, kiedy widzimy jak wielu młodych ludzi angażuje się w sposób dobrowolny i z wielka ochotą w tą charytatywną akcję? Jak z tą akcją utożsamia się coraz większa liczba naszych rodaków wspomagając ją swoimi datkami, które są coraz większe?

Natomiast wracając do pogrzebu Prezydenta Adamowicza, został on zorganizowany w perfekcyjny sposób. Stanowił on swoistą manifestację szacunku gdańszczan i nie tylko do osoby zamordowanego prezydenta. Pokazał on też symboliczną jedność i szacunek do osoby prezydenta do osoby prezydenta wśród włodarzy innych miast w kraju jak i poza granicami, którzy licznie pojawili się na ceremonii pogrzebowej. W obliczu tej tragedii trzeba przyznać, że obecnie rządzący wykonali wiele pozytywnych gestów. Pan Prezydent ogłosił żałobę narodową. Premier Mateusz Morawiecki wyznaczył na komisarza w Gdańsku osobę blisko związaną zawodowo z dotychczasowym prezydentem, a mógł wyznaczyć na komisarza dowolną osobę. Minutą ciszy pamięć Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza uczcił nasz parlament. Chociaż na tą szczególną chwilę w parlamencie spóźnili się: lider PiS Jarosław Kaczyński oraz wicemarszałkowie Beata Mazurek i Ryszard Terlecki, a także nasz poseł PiS Leonard Krasulski. Są takie momenty w polityce, które zostają zapamiętane przez ludzi na długie lata. Zwłaszcza jeżeli popełnia się katastrofalne błędy w chwili narodowej żałoby.

Mimo tego niewłaściwego zachowania lidera PiS, który jest znany z wielu nie licujących z funkcją jaką pełni wystąpień i nie najlepszych zachowań trzeba stwierdzić, że pierwsze dni po ataku na prezydenta Gdańska dają pewne nadzieje, ze coś się zmieni. Ze strony wielu polityków PiS płynie wiele pojednawczych, potrzebnych i godnych słów i gestów. Pełnych szacunku i łączności z bliskimi Pawła Adamowicza zachowań. Stąd obecność na pogrzebie Prezydenta Andrzeja Dudy, premiera Mateusza Morawieckiego oraz kilku ministrów. Zarówno Prezydent jak i premier ani słowem nie odnieśli się do miejsca na którym się znaleźli podczas uroczystości. Również tak jak wielu innych złożyli osobiście kondolencje całej rodzinie zamordowanego prezydenta. Większość polityków opozycji powściągało się i nadal to czyni od słów, które mogłyby zostać odczytane jako konfrontacyjne i niestosowne w obliczu tej tragedii.

Cała Polska przeżywała i nadal przeżywa zabójstwo prezydenta Gdańska. Rządzenie państwem to nie zabawa, lecz ogromna odpowiedzialność. Polacy oczekują od tych, którzy rządzą ,że zwłaszcza w tak tragicznych momentach staną na wysokości zadania. Egzamin ten jak na razie zdaje Prezydent Andrzej Duda oraz premier Mateusz Morawiecki, czego nie można niestety powiedzieć o Jarosławie Kaczyńskim i jego najbliższym otoczeniu. Ale to temat na odrębny artykuł z historią polskiej mowy nienawiści w tle.

Józef Czenczak

PS. Nasuwa się proste skojarzenie, że Gdańsk stanie się takim swoistym „ Smoleńskiem” Platformy Obywatelskiej. Jeśli moja teza jest słuszna, to w temacie martyrologii mamy remis.

 

Od redakcji: Poglądy zawarte w publikacji są jedynie opinią ich autora.


Akademia Pana Kleksa

Wydarzenie odddbyło się Dzisiaj 10:00 

17 czerwca godz. 10:00 w sali widowiskowo-kinowej POK. Przedstawienie w wykonaniu...


Zawody ŚDS

Pozostało2 dni

W środę 19 czerwca planowana jest kolejna impreza o charakterze sportowym. Na stadionie...


Czy będzie nowy rekord na KRAM GOLF CUP?

Pozostało12 dni

29 czerwca na polu golfowym Sand Valley w Pasłęku odbędzie się szósta...