10 kwietnia 2020 Michala, Makarego

Masz dziecko z fenyloketonurią? Poznaj zasady jego żywienia

dodał Ponad 2 tygodnie temu, 2020-03-24
Masz dziecko z fenyloketonurią? Poznaj zasady jego żywienia

 

Wychowywanie dziecka obarczonego fenyloketonurią to spore wyzwanie dla jego najbliższego otoczenia – rodziców, dziadków, kuzynów i przyjaciół. Przy żelaznej konsekwencji i odpowiednim nastawieniu można pokonać wszystkie trudności – także te wynikające z restrykcyjnej i mało apetycznej diety.

Dieta niemowlaka chorującego na fenyloketonurię. Z czego powinna się składać?

W pierwszych dniach życia dziecka świeżo upieczona mama może sięgnąć po gotowe mieszanki bez fenyloalaniny. Nie może niestety karmić pociechy własnym pokarmem, gdyż jest ono bogate w fenyloalaninę, co dla dziecka z PKU jest czynnikiem niepożądanym. Na szczęście na rynku jest coraz więcej preparatów mlekozastępczych dla niemowląt cierpiących na fenyloketonurię. Dawniej pozyskanie tego typu produktów było dla młodych mam nie lada wyzwaniem. Dziś jest z tym o wiele prościej. Należy pamiętać, że odpowiednio dobrana dieta jest tak naprawdę jedyną skuteczną metodą walki z tą chorobą. Te mamy, którym temat jest bliski i mają już w domu dzieci z PKU, na pewno doskonale zdają sobie sprawę z tego, czym jest dieta niskobiałkowa – jak skomponować jadłospis. Te zaś, które dopiero poznają zagadnienie, na pewno będą ciekawe szczegółów. Warto wiedzieć, ze dieta uboga w fenyloalaninę opiera się na mieszaninie 1-aminokwasów z eliminacją fenyloalaniny. W jadłospisie maluszka z PKU niezbędna dla prawidłowego rozwoju jest właściwa suplementacja tyrozyny. Na rynku można dostać mieszanki o neutralnym smaku lub też warianty smakowe, na przykład wzbogacone dodatkowo o aromat waniliowy. Warto przetestować produkty oferowane przez różnych producentów, aby dobrać ten idealny dla swojego dziecka. Preparaty mlekozastępcze łatwo rozpoznać po oznaczeniu PKU lub napisie „fenyl free”. Można je łatwo dostać w aptekach i sklepach internetowych. Mają różną cenę oraz wartości kaloryczne.

Żywienie kilkulatka chorego na fenyloketonurię. Co mu wolno, a czego nie wolno jeść?

Utrzymać dietę kilkulatka cierpiącego na fenyloketonurię nie jest łatwo. Zwłaszcza, gdy zewsząd kuszą słodycze, przekąski i napoje o nienajlepszym składzie, za to o bogatym aromacie i zachęcającym kolorze. Co tu dużo kryć: pokarmy dla dzieci z PKU nie są zbyt smaczne. Dieta stanowi jednak niezbędny element zapewniający prawidłowy rozwój chorego i medycyna, póki co, nie wymyśliła magicznej pigułki na dietetyczne bolączki. W ciągu kilkunastu ostatnich lat dostępność i różnorodność produktów żywieniowych dla tej grupy pacjentów i tak mocno się poprawiła. Specjalny chlebek czy ciasteczka dla dzieci nie przyniosą tak dużej satysfakcji z jedzenia co klasyczne produkty, jednak można przyzwyczaić się do ich smaku. Istotna jest też odpowiednia podaż produktów, które muszą być jednoznacznie z diety wykluczone. Dlatego bardzo istotna jest suplementacja i monitorowanie rozwoju dziecka. Ocena ze strony pediatry i psychologa, a także badanie krwi pod kątem stężenia fenyloalaniny będą tu najbardziej miarodajne i uzasadnione. Dzieci z PKU powinny znajdować się pod opieką dietetyka, dzięki czemu rodzicom łatwiej ustrzec się od sytuacji niekorzystnych, takich jak jadłowstręt czy braki mikroelementów. W niektórych przypadkach szalenie pomocny może okazać się psycholog.


Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję Regulamin
Akceptuję Politykę prywatności

Logowanie / Rejestracja

Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję Regulamin
Akceptuję Politykę prywatności