24 stycznia 2020 Felicji, Franciszka, Rafa?a

Polonia przegrała w Miłomłynie

dodał 2019-09-01
Polonia przegrała w Miłomłynie

Dramat Polonii rozpoczął się już w tygodniu poprzedzającym sobotni mecz, kiedy kontuzji nabawił się kolejny bramkarz. Ostatecznie między słupkami stanął młody Kacper Kądziołka. Dodatkowo pasłęczanie w czasie 35 minut gry otrzymali dwie czerwone kartki. Mecz zakończył się wynikiem 5:2 (2:0) dla spadkowicza cz IV ligi Tęczy Miłomłyn. Polonia słabo rozpoczęła sobotni mecz. Nasza drużyna straciła pierwszego gola w 13 min. po rzucie wolnym wykonywanym przez gospodarzy. Po chwili z boiska wyleciał Mateusz Brzozowski, który faulował napastnika Tęczy. Sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana dziesięć minut przed przerwą, gdy z placu gry został usunięty Tomasz Augustyńczyk. Po chwili Tęcza zdobyła gola z rzutu karnego i mogła grając z przewagą dwóch piłkarzy kontrolować mecz. Waleczna postawa naszego zespołu pozwoliła w drugiej połowie na zdobycie dwóch goli – Bardzo słabo rozpoczęliśmy mecz – mówił trener Piotr Zając – Mieliśmy duże problemy z utrzymaniem się przy piłce i z konstruowaniem akcji. Po dwóch czerwonych kartkach odrobienie strat grając 9 na 11 było praktycznie niewykonalne. W drugiej odsłonie już w osłabieniu zespół pokazał charakter walcząc i strzelając bramki. Przed nami mecz z Rybnem do którego przystąpimy bez kartkowiczów i bez Huberta Konczewskiego. Na dziś nie wiadomo też jak będzie wyglądała sytuacja z Adamem Koniecznym, który opuścił boisko z urazem kolana. Cały czas mamy też problem z obsadą bramki. Za tydzień już po meczu z Rybnem wróci do nas Tomek Wojtkiewicz. Przyznam że dawno nie widziałem takiego kataklizmu jeśli chodzi o urazy bramkarzy. Mimo tego zagramy w sobotę najlepiej jak potrafimy i mamy nadzieję, że uda nam się zdobyć punkty. W sobotnim meczu rywalem Polonii będzie drugi w tabeli Delfin Rybno. Początek pojedynku o godz. 17. Tęcza Miłomłyn – Polonia Pasłęk 5:2 (2:0) Bramki dla Polonii: Konrad Szymański 75, 83 Polonia: Kądziołka – Wiczyński (62' Sowizdrzał), Czerniewski, Augustyńczyk, Brzozowski, Wiernicki (40' Gapski), Żukowski, Konieczny, Kuczkowski (68' Szymański), Konczewski (70' Bildziuk), Kamiński (80' Olejniczak)


Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję Regulamin
Akceptuję Politykę prywatności

Logowanie / Rejestracja

#1x1   2019-09-02

No, mistrzynią jest.


#Daro   2019-09-02

I dalej robi dobrze


#SamiHipokryci   2019-09-01

Jak Ty masz charakter to przedstaw nam się tutaj z imienia i nazwiska, sprawdzimy jakiś hardy


#Mój nick bez znaków specjalnych#SamiHipokryci  2019-09-02

właśnie sam jesteś hipokrytą skoro piszesz do kogoś aby przedstawił się z własnych prawdziwych danych, a ten komentarz dodajesz z fikcyjnej nazwy. Przyganiał kocioł garnkowi


#Obserwator   2019-09-01

2 czerwone kartki? Może bardziej potrzebny im psycholog aniżeli trener


#Obserwator   2019-09-01

Ludzie jacy Wy słabi jesteście. Nie macie pojęcia o rzeczach o których piszecie. Najlepiej krytykować. Szacunek dla chłopaków za walkę po mimo przeciwności. Już środowy mecz w Pucharze Polski pokazał, że nie tylko gramy przeciwko drużynie której gramy ale też przeciwko sędzią którzy tłumaczą się "nowymi" przepisami !!! Nie zauważyć Piłki która przekroczyła 50 cm linię bramki to już Mistrzostwo !!


#Szarak musi odejsc   2019-09-01

Tak jak pisalem wczesniej to nie jest juz Polonia to jest zwykla lapanka


#Gol   2019-09-01

Ten zespół charakteru nie ma. Działa na zasadzie od meczu do meczu. Ważne żeby po meczu był browar. To jest priorytet.


Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję Regulamin
Akceptuję Politykę prywatności