Reklama Heops

Przeboje na Orle

dodał 2020-08-24
Przeboje na Orle

W przedostatniej odsłonie Artystycznego Lata w Parku Edukacyjno-Rekreacyjnym na Orle wystąpił Knitter’s Band z autorskim koncertem pt.”Historia Wiecznie Zielonych Retro Piosenek”. Zgromadzeni widzowie mogli usłyszeć bardzo znane utwory w wykonaniu Izabeli Charmuszko, m.in.: „Kasztany” Nataszy Zylskiej, polską wersję „Life ist A Cabaret” Lizy Minnelli, przedwojenną piosenkę Już nie zapomnisz mnie czy utwór Skaldów „Do póki jesteś” . Te utwory oraz inne wykonane przez Izę oraz Romana Kitter’sa wprowadziły widownię w romantyczny nastrój. Band wystąpił w składzie: Izabela Charmuszko - wokal,

Roman Apoloniusz Knitter - lider formacji, wokal, gitara jazzowa, aranżacje muzyczne,

Stanisław Żylis - bass, 

Wojciech Szewczyński - instrumenty perkusyjne,

Gościnnie wystąpi Grzegorz Jundziłł - instrumenty klawiszowe

Koncert poprowadziła Anna Mastalerz.

Już teraz Pasłęcki Ośrodek Kultury wraz z Burmistrzem Pasłęka zapraszają na koncert Góralskiej Hory, który odbędzie się 30 sierpnia 2020 r. o godz.18.00 w Parku Edukacyjno-Rekreacyjnym w Pasłęku.

ma

0
0
0
0
0
0

Dodaj Komentarz

Walidacja: słowo na dziś :ratusz

Komentarze

  • Renia
     1970-01-01

    Zespół ok. Ale fontanna, lody, dzieciaki biegają przenieście te koncerty pod zamek, Pani dyrektor Poku czy tego nie widać....

    • Wieczór Renia
       1970-01-01

      Pod zamek ale nie na parking, scenę trzeba ustawić koło baszty między murami zamku i miasta, można wszystko przemyśleć co do ustawiania dźwięku i świateł, mamy wtedy dużo miejsca dla publiczności, kameralny nastrój i dobry dźwięk, wiele takich koncertów się odbywa w podobnych warunkach.

    • Gregory Renia
       1970-01-01

      Ale czy ktoś przemyśli to.... Wątpię

    Widz
     1970-01-01

    Siedząc trochę dalej nie słychać o czym wykonawca śpiewa - za głośny podkład muzyczny szczególnie basy co uniemożliwia słyszalność wykonawcy. Kapela zagłusza wykonawcę. Konferansjerkę też było słabo słychać.

    lsd
     1970-01-01

    Śpiewać każdy może. Po angielsku było kiepsko. Po polsku też, daleko do oryginału.

    • Marek Chrapan lsd
       1970-01-01

      Początkujący zespół to i błędy muszą być. Zaczyna się i kończy występ "mocnymi akcentami" co nie znaczy "znanymi czy światowymi" szlagierami ale najlepiej wykonywanymi. I jeżeli początek można jakoś przyjąć to już "szlagier" kończący jakby w języku angielskim wymawianym akcentem nawet nie niemieckim ale GGGermańskim - "tik" jakby "raus", owszem, zapamiętuje się, tyle, że negatywnie, podobnie jak wszystkie w angielskim, to jest język płynny, w miarę mięki, a nie gardłowy, sztywny. A po za tym podświetlanie placu w słoneczny dzień to trochę dziwnie wygląda nawet jeżeli lampy są solarne.

    • Angol lsd
       1970-01-01

      Znasz akcent ang?Przecież ty ani be,ani me,ani kukuryku w tym języku.

    • lingwista nam się objawił lsd
       1970-01-01

      O curwa! To was w tych nalazkach angielskiego uczyli? Stary dziad wychowany jako dziecko na Białorusi za chiny ludowe nie pozna czy akcent angielski jest właściwy czy nie. Poza tym każdy białorus mówiąc po angielsku ma tamtejszy śledzikowaty zaciąg .

    • ja lsd
       1970-01-01

      W Pasłeku tacy krytycy że już wiem dlaczego Zenek się wystraszył.... A tak poważniej....poluzujcie majty wioskowi melomani. Poszliście na początkujący amatorski zespół a oczekiwania jakby jacyś Scorpions przyechali

    ZENEK
     1970-01-01

    W PASŁĘKU JEST TAK. JAK SIĘ ROBI...TO ABY BYŁO.NIKOMU NIE ZALEŻY NA OPRAWIE , OTOCZCE CAŁEGO WYSTĘPU, WAŻNE ABY ODZNACZYĆ ŻE BYŁO. MAMY TYLE WSPANIAŁYCH MIEJSC ALE NA PLACU JEST PROŚCIEJ NO I LUDZIE ZAWSZE SIĘ KRĘCĄ CO DO ZDJĘĆ PASUJE ŻE KTOŚ BYŁ . ZESPOŁOWI OCZYWIŚCIE GRATULUJE. I MAŁY APEL DO CZYTELNIKÓW, PROSZĘ SAMEMU WYSTĄPIĆ PUBLICZNIE I ŚPIEWAĆ PO ANGIELSKU. ŁATWO SIĘ KRYTYKUJE , A MY RÓWNIEŻ POSŁUCHAMY. ...

    jak ja nie trawię koniunkturalistów
     1970-01-01

    Ten angielski meloman miał 9 lat jak z kacapii przyjechał. Mając 17 lat na ochotnika poszedł do tamtejszej gomułkowskiej armii, na wierność sojuzowi przysięgał, a dziś na stare lata zamiast zamknąć dziób to raptem stał się znawcą od wszystkiego. Którego pana on już jest sługą?

    Tak to widzę
     1970-01-01

    A jeśli już "coś" to z całym szacunkiem a pro po zespołowi mamy jako widzowie i mamy być szczerzy to wokalistce wypadałoby zmienić strój godny muzyce Jazzowej lub svingowej bo takowy wykonuje i troszeczkę smaku w swoim stroju, bo to nadaje prestiżu, powagi oraz splendoru godnego zespołowi, nie jesteśmy na grillu a na koncercie. Zespół "Sztama" posiada stroje dopasowane do tematyki jaki wykonują i jest miło popatrzeć.

    • ale jaja Tak to widzę
       1970-01-01

      Czy to znaczy, tępoto umysłowa, że jak Wodecki śpiewał "Chałupy" to miał się rozebrać? A żebrakowi można grać muzykę poważną będąc w obdartych ciuchach?

    • ale beka Tak to widzę
       1970-01-01

      Po co te wyzwiska? Lato, słońce, romantyczne utwory a wokalistka...... .

    • Hmm Tak to widzę
       1970-01-01

      Czyżby zabolało?

    • Sorry Tak to widzę
       1970-01-01

      Oj sorry, na ulicy śpiewać każdy może ale na scenie nie i to jest ta różnica - jajk cię widzą tak cię piszą, co nie znaczy że wychodzę na scenę jak chcę ten ktoś miał rację i niema się co obrażać tylko przyjąć na klatę.

    • xyz Tak to widzę
       1970-01-01

      Ileż błędów w tak krótkim tekście!

Żwirownia 1140 px
nasza2