21 maja 2022 Wiktora, Kryspina, Tymoteusza
Reklama Heops

Tajemnicze puzderka

dodał 2004-10-20
Tajemnicze puzderka

Amulet (łac. amuletum) to przedmiot noszony w celach magicznych, aby chronić noszącego od czarów, chorób, wypadków, etc. W starożytności nie tylko ludzie chronili się w ten sposób, podobnie zabezpieczano domy, miasta, itp. Do wykonania amuletów używano każdego rodzaju materiału: zarówno kamienia, jak i metalu, ale z równą skutecznością sięgano po zwierzęta, czy rośliny. Wierzono w zasadę, że każdy przedmiot mógł nabrać ponadnaturalnych właściwości. I tak na przykład: pysk wilka, zawieszony nad drzwiami, miał chronić od wpływów zła. Skuteczność amuletów, szczególnie tych wykonanych z metalu lub z kamienia, wzmacniana była przez wyryte na nich figury (przedstawienia bogów, symboli). Bardzo często umieszczano na nich napisy – magiczne formuły, nieznane magiczne słowa, sławne imiona, alfabety, anagramy. Magiczne właściwości amuletów były pieczołowicie chronione. Dowolny był kształt talizmanu, mogły to być pierścienie, pazury, klucze, węzły, zawieszki, itp. Ogromne znaczenie dla skuteczności takiego przedmiotu miało miejsce wykonania lub okoliczności, w których został znaleziony (duża rolę w „dostarczaniu” amuletów odgrywały skrzyżowania lub miejsca pochówku). Wiara w amulety i ich skuteczność istniała w całym świecie starożytnym, używali ich z równym powodzeniem Grecy, Etruskowie, Rzymianie, jak i barbarzyńcy. Znane były w każdej warstwie społeczeństwa i w każdym plemieniu, zmieniały się jedynie ich formy i materiał, z którego były wykonane.
Problematyka puzderek, puszek, czy używając niemieckiej terminologii Amulettdosen, o których będzie tutaj mowa, nie doczekała się jeszcze kompleksowego opracowania. Próbowano wprawdzie zebrać i podzielić znaleziska różnych form zawieszek znajdowanych na terenach Barbaricum, czyli na wschód od Renu i na północ od Dunaju, w obrębie których znalazły się również brązowe, czy srebrne puzderka. Opracowania te były jednakże zbyt ogólne, albo powierzchowne, nie obejmowały całości materiału i były raczej zasygnalizowaniem problemu, niż jego przedstawieniem i zanalizowaniem. Odkrycie takiego zabytku lub jego fragmentów sygnalizowane było jedynie w krótkich sprawozdaniach wykopaliskowych bądź w monografiach stanowisk. Często błędnie identyfikowano znalezisko archeologiczne, szczególnie w starszych publikacjach, określając je albo jako okucie rogu do picia albo taśmę brązową. Amulettdose – to brązowe puzderko, zawieszka czy też puszka, służące najprawdopodobniej do przechowywania lub noszenia różnego rodzaju ziół, maści, monet, fragmentów tkaniny, etc. Wykonane było z cienkiej blaszki tworzącej puszkę, połączonej z dnem i pokrywką, ta ostatnia przymocowana za pomocą łańcuszka.

W okresie wczesnego średniowiecza funkcję Amulettdosen spełniały bullae, przytraczane przez kobiety do kolii paciorków lub pasa.
Obyczaj noszenia takich puzderek wywodzi się z Etrurii, gdzie noszone je pierwotnie jako amulety, następnie zmieniły one swoje przeznaczenie i noszono je jako część stroju, najczęściej królewskiego. W Etrurii zawieszki miały jednak najróżniejsze kształty: były to albo tzw. przedmioty o kształcie kropli wody (Wassertropfenförmig), albo wisiorki z muszli, albo zawieszki kapsułkowate, wykonywane najczęściej z bardzo cienkiej złotej lub srebrnej blachy, ale również ze skóry. Z przedstawień ikonograficznych oraz źródeł archeologicznych, dowiadujemy się, że noszone były zarówno przez mężczyzn, jak przez kobiety i dzieci. W materiale archeologicznym brązowe puzderka występują już w warstwach datowanych na VII w. po Chr.
Starożytni Rzymianie przejęli zwyczaj noszenia zawieszek właśnie od Etrusków, określali je zresztą jako Etruscum aurum (złoto etruskie). Na terenie Cesarstwa Rzymskiego nie istniał jednak ścisły odpowiednik podwieszanych puzderek. Zbliżoną być może do nich funkcję pełniły tzw. bullae. Bullae rzymskie wykonane były ze skóry lub, częściej, z metalu. Przedstawiciele zamożniejszych warstw społeczeństwa nosili bullae wykonane ze złota, z reguły o soczewkowatym kształcie. Przechowywano w nich amulety (z łac. praebia) jako obronę przed czarami. Być może pierwotnie służyły jednak jako pojemniki na różnego rodzaju maści. W miarę zakorzeniania się zwyczaju w kulturze rzymskiej stały się wyznacznikiem pochodzenia, urodzenia, a przede wszystkim stanu wolnego. Bullae wykonane ze złota były częścią stroju „władcy” podczas odbywanych triumfów. Najczęściej jednakże noszone były na szyi przez dzieci pochodzące głównie ze szlachetnych rodów (najprawdopodobniej pociechy senatorów i ekwitów), zwłaszcza zaś przez chłopców przed osiągnięciem wieku dojrzałego, czyli do czasu włożenia togi (z łac. toga virilis), do 20 roku życia. Po osiągnięciu dojrzałości młodzieńcy składali bullae na ołtarzu domowym. Rzadziej natomiast nosiły je młode dziewczęta, noszone przez nie bullae miały symbolizować stan panieński. Sposób noszenia bullae na szyi, na wysokości piersi przedstawiony został w postaci rytów na szkle, jak również na rzeźbach i terakotach. Portrety dziecięce z bullae reprezentowane są zarówno w rzeźbie, jak i w terakocie, a szczególnie wyraźnie na szkle. Dzieci przedstawiane są w trakcie wykonywania różnych zajęć: w szkole, w trakcie zabawy, co sugeruje, że bullae noszone były na co dzień i były stałym elementem stroju. Przedstawienia na szkle pokazują, że były zaczepiane na szyi za pomocą drutu, być może w postaci sztywnego naszyjnika. Natomiast rzeźby i terakoty sugerują ich mocowanie za pomocą szerokiej taśmy w rodzaj szarfy.




Na terenach poza granicami Imperium Rzymskiego tradycja użytkowania puzderek była szczególnie rozpowszechniona w okresie późnorzymskim. Koncentrację znalezisk obserwuje się w strefie Bałtyku, zwłaszcza zaś w północnych Niemczech, północnej Polsce, Danii i południowej Skandynawii.
Puzderka spotykane w Barbaricum swoją stylistyką nawiązują do kręgu zdobnictwa skandynawskiego. Na zabytkach pojawiają się odwrócone litery S, koncentryczne koła, krople, etc. Wszystkie ornamenty pojawiające się na zabytkach wykonane są metodą trybowania, czyli wyciskania blachy na matrycy. Niestety duża część zabytków, używanych pierwotnie przez barbarzyńców nie była ornamentowana.
Jednym z ciekawszych aspektów tej problematyki jest sposób wykonywania puzderek. Brązowe taśmy nie noszą śladów lutowania czy łączenia za pomocą nitów, najprawdopodobniej spajane były ze sobą przy użyciu tzw. miękkiego lutu, kiedy to krawędzie przedmiotu delikatnie na siebie zachodzą i zostają dociśnięte na ciepło. Mogły być także łączone za pomocą żywicy, dziegciu lub innych substancji o właściwościach spajających, czy też przymocowane do materiału organicznego np. tkaniny czy kory.
Tematyka związana z funkcją Amulletdosen jest omijana szerokim, komentarze bardzo często ograniczają się jedynie do stwierdzenia, że były to „pojemniki” służące do przechowywania maści lub ziół, itp. Być może próba analizy kontekstów archeologicznych poszczególnych zabytków, ich zawartości odpowie na pytania związane z tą ciekawą kwestią. Na cmentarzysku kultury wielbarskiej w Weklicach, koło Pasłęka, woj. warmińsko-mazurskie, w grobie szkieletowym 379 brązowe puzderko zostało znalezione wraz z brązowym pierścieniem z plecionym „magicznym” oczkiem, w woreczku z grubej tkaniny (splot płócienny z grubych nitek), złożonym na piersi kobiety. W puzderku przechowywano monetę – denar cesarza Trajana, owiniętą we fragment tkaniny. Sporadycznie wykonywane analizy zawartości puzderek pokazały, że w ich wnętrzu mogły znajdować się tkaniny (na przykład len), ziarna zbóż (na przykład pszenica), trawa, czy inne substancje organiczne.



Próba połączenia występowania puzderek z osobnikami określonej płci i wieku nie jest na tym etapie badań możliwa. Jest to spowodowane między innymi brakiem określeń antropologicznych. Tylko trzy pochówki, gdzie wystąpiły w wyposażeniu puzderkami, z ponad dwudziestu znanych znalezisk, mają określone kości ludzkie. Wiemy, że puzderka nosili w tych czterech przypadkach: kobieta (zabytek ze Stuchowa, pow. Kamień, woj. pomorskie) dziecko (zabytek z Nordrup, Ksp. Nordrupøster, Søro Amt), dziewczynka w wieku 14-16 lat (zabytek z Lauffen, Krs. Heilbronn, Baden-Wirtembergia), kobieta w wieku 40-50 lat (zabytek z Himlingøje, Ksp. Himlingøje, Præstø Amt).
Znaleziska Amulletdosen spotykane są w pochówkach o dość bogatym wyposażeniu, gdzie współwystępują z zabytkami importowanymi z Imperium Rzymskiego. Tak na przykład puzderko ze stanowiska w Himlingøje w Danii znaleziono w towarzystwie rzymskiego pucharka szklanego, rzymskiej brązowej misy, rzymskiego brązowego rondla i cedzaka – zestawu do podawania wina, a ponadto dwoma złotymi pierścionkami i dwiema złotymi bransoletami, srebrną szpilą do włosów, grzebieniem wykonanym z rogu, koliami z paciorków bursztynowych i szklanych, poprzetykanych brązowymi i srebrnymi wisiorkami tzw. koszyczkowatych i wiaderkowatych. To wszystko wzbogacone było dodatkowo pięcioma naczyniami glinianymi.
Ten rodzaj ciekawego znaleziska pojawił się również na cmentarzysku w Krośnie, gm. Pasłęk. W obiekcie oznaczonym numerem 325, czyli w grobie ciałopalnym popielnicowym znaleziono przepalone kości ludzkie oraz fragmenty taśmy brązowej zdobionej trybowaniem - puzderko brązowe. W górnej partii naczynia znaleziona została zapinka brązowa, paciorki szklane oraz fragment płytki rogowej z nitem brązowym – część trójwarstwowego grzebienia rogowego. Puzderko z Krosna zostało wykonane w sposób bardzo staranny i precyzyjny. Brązowe taśmy nie noszą śladów lutowania, czy łączenia za pomocą nitów, najprawdopodobniej spajane były ze sobą przy użyciu tzw. miękkiego lutu, kiedy to krawędzie przedmiotu delikatnie na siebie zachodzą i zostają dociśnięte na ciepło. Mogły być także łączone za pomocą żywicy, dziegciu lub innych substancji o właściwościach spajających, lub też przymocowane do materiału organicznego np. tkaniny czy kory. Niestety ogień stosu ciałopalnego zniszczył wszelkie ślady ich spojenia, uniemożliwiając odtworzenie zastosowanego wariantu.
Puzderka należą niewątpliwie do grupy najbardziej zagadkowych elementów wyposażenia grobowego na obszarach północnego Barbaricum w późnej starożytności. Ich występowanie datuje się na koniec II wieku po Chr. oraz pierwszą połowę III wieku po Chr.
Nie wiadomo, czy możemy traktować je jako jeden z wielu sprowadzanych z Cesarstwa Rzymskiego towarów, czy był to wyrób lokalnych rzemieślników, tak doskonale naśladujących wyroby rzymskich warsztatów.
Roksana Chowaniec
17.10.2004 Warszawa


Dodaj Komentarz

Walidacja: słowo na dziś :amur

Komentarze

kocham jarka
Usługi Dźwigowe Pasłęk