21 Lutego 2017
 

Sesja nadzwyczajna                                                                                                                                        W kinie: Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej oraz SING                                                                                                                                        Uwalić burmistrza - kiedy wybory samorządowe?                                                                                                                                        Wernisaż wystawy WYKLĘCI w czwartek w galerii POK                                                                                                                                        Będą kopać na Starym Mieście                                                                                                                                        Tablica ku czci żołnierzy wyklętych                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                             

Archiwum

Równe żołądki

Data dodania: środa 4 lutego 2015 godz: 08:32:08

dodał(a): Anna

Wybory samorządowe mamy za sobą. Znane są ich wyniki, które nie wszystkich satysfakcjonują. W naszej gminie zwycięsko wyszło ugrupowanie rządzącego od dłuższego czasu burmistrza Wiesława Śniecikowskiego, które utrzymało większość w radzie gminy. Natomiast miłościwie nam panujący burmistrz wygrał już w pierwszej turze, czym zrobił przykrą niespodziankę członkom obwodowych komisji wyborczych, gdyż jego sukces pozbawił ich dodatkowego zarobku. Najwięcej jednak emocji wśród internautów i nie tylko, wywołała kwestia zarobków burmistrza, jak i starosty. Większość z nich uważa, że ich wynagrodzenie za przesadnie wysokie, przywołując różne argumenty. Nad jednym z nich się pochylę.


Jeden z internautów przywołał argument równych żołądków. Otóż w tym miejscu jemu i jemu podobnie myślącym pragnę oświadczyć, że epoka „równych żołądków” skończyła się z dniem 4 czerwca 1989 roku. Oddając głos na Solidarność w tamtym czasie głosowałeś nie tylko za wolnością, ale też często nie zdając sobie sprawy za końcem epoki „równych żołądków”. Jeżeli byłeś za młody, to najprawdopodobniej uczynili to za Ciebie Twoi rodzice. Dziś możemy stwierdzić po czesku „to se ne vrati”, chociaż historia nie takie zna wolty. Dzisiaj żołądki mamy, ale coraz więcej naszych rodaków posiada je raczej puste. To już nie te czasu, że wszyscy mają po równo. Ci, którzy tak zazdroszczą wynagrodzenia burmistrzowi, czy staroście muszą zdawać sobie sprawę, że w systemie, jaki budujemy po 1989 roku nie każda praca jest tak samo lub podobnie wynagradzana. Tu, w tym miejscu podzielę się z Szanownymi Czytelnikami pewnym przykładem z przeszłości. Poznałem kiedyś człowieka, który przez cztery lata był dyrektorem elbląskiego „zamachu”, a później wicewojewodą. Kiedyś powiedział, że na coś brakuje mu pieniędzy. Ja stwierdziłem, że na brak pieniędzy to on narzekać nie może. Wtedy oświadczył mi, że pieniądze to on by miał, gdyby dyrektorem tego zakładu był dzisiaj. Wtedy to on na liście płac był w czwartej dziesiątce. Nie uwierzyłbym, gdybym nie wiedział z własnej pracy zawodowej pasłęckim PBR-olu. Tam też w okresie letnim wielu robotników zarabiało więcej niż dyrektor. Dziś w kapitalizmie mamy taką sytuację, że dyrektor oraz szeroko pojęty zarząd zarabia tyle, co pozostali pracownicy, ale razem wzięci. Kiedyś, kiedy wynagrodzenie było płacone gotówką, można było zobaczyć ile kto zarabia. Dziś nawet wynagrodzenie jest utajnione, ale to dlatego, by nie stresować tych, którzy zarabiają najniższą krajową. Są przypadki, gdzie wynagrodzenie jest podawane do publicznej wiadomości, chociażby jak w przypadku burmistrza i jak widać – wywołuje ono sporo emocji. Bo te jedenaście tysięcy brutto naszego burmistrza, dla większości naszego biednego miasta jest szokiem. Tu tych zszokowanych muszę pocieszyć. Jest nawet w naszym mieście grupa ludzi, chociaż nieliczna, która za takie pieniądze nie chciałaby pracować na tym stanowisku. Przeciętny mieszkaniec naszego miasta ocenia posadę burmistrza przez pryzmat wynagrodzenia i sprawowania czysto reprezentacyjnych funkcji. Jednak to tylko jedna strona i to w dodatku – ta przyjemniejsza. Ogólnie należy stwierdzić, że władza samorządowa jest najlepszym segmentem władzy w naszym państwie. Malkontenci mogą narzekać, że drogo ona nasz podatników kosztuje. Jednak z naszej rodzinnej władzy najgorzej prezentuje się władza ustawodawcza. To, co dzieje się w Sejmie, to, co reprezentują sobą wybrani przez nas ludzie przypomina istny dom wariatów. Większość z nich to obrzydliwi wręcz karierowicze, którzy poza polityką nic nie znaczą. Do Sejmu pchają się tylko dla kariery i pieniędzy, których nigdzie indziej w takim wymiarze by nie zarobili. Będąc połami większość z nich kombinuje, aby w różny sposób, często niezgodny z przez siebie stanowionym prawem, dorwać się do publicznych pieniędzy. Czego najbardziej dobitnym przykładem jest ostatnia :afera kilometrowa”. Gdyby to dotyczyło zwykłych obywateli, to ci dawno byliby za kratami. Natomiast posłowie, podobnie jak i przedstawiciele rządu są w Polsce nietykalni. Już wiele dni prokuratura okręgowa w Warszawie zastanawia się, czy ci pazerni ludzie dokonali przestępstwa, czy też im się to należy jak psu buda.
Jak jestem przy psach to pragnę się podzielić wiadomością o braciach mniejszych. Otóż ks. Mieczysław Tylutki, proboszcz parafii św. Alberta w Elblągu miał psa. Trzymał go na krótkim łańcuchu. Pies był więc bardzo przywiązany do kościoła, bardziej niż niejeden wierzący, chociaż bez dachu nad głową. Wkurzeni mieszkańcy zgłosili krzywdę psa do schroniska. Pracownicy przyjęli zgłoszenie i stwierdzili , że pies rzeczywiście przebywa w fatalnych warunkach. Gdy na drugi dzień miała miejsce druga interwencja, psa już nie było. Ksiądz oddał go do pobliskiego schroniska. Podobnie było wcześniej, kiedy pracownicy zabrali dwa psy księdza do schroniska. Taka jest księżowska miłość do „braci mniejszych”. Piszę to dlatego, że ów ksiądz był proboszczem naszej parafii, przed księdzem Wiesławem Rodzewiczem, a jeszcze wcześniej był proboszczem w Kwietniewie.
Teraz trochę o czasach minionych. Był w Gdańsku duży zakład pod nazwą „Stocznia Gdańska im. Lenina. Zatrudniał około 10 tysięcy ludzi i budował statki. W 1980 roku to właśnie w tym zakładzie narodziła się idea Solidarności. Z dnia na dzień ten zakład stał się jej kolebką ze słynnym elektrykiem na czele. Statków budowano coraz mniej, a co raz więcej zajmowano się polityką. W pewnym momencie próbowano namówić do zakupu kolebki naszą bogatą rodaczkę z USA Barbarę Piasecką – Jonson. Ale ona posłała tam ekspertów, którzy skutecznie ją od tego odwiedli. Bo na pierwszy rzut oka widać było, że więcej tam polityki niż budowania statków. Doszło do tego, że w końcu całkowicie zaprzestano tam budowy statków. Mając to na uwadze, jej najsłynniejszy robotnik Lech Wałęsa wraz z grupą towarzyszy spod znaku „S” wystąpił z inicjatywą do prezydenta Bronisława Komorowskiego, aby całą stocznię uczynić obiektem muzeum Solidarności. Uznał on, że sam „blaszak”, stojący obok słynnej bramy już nie wystarczy. Nie może on zdzierżyć, że Polski kapitalizm pożera własną kolebkę. Tak oto w naszym kraju nastąpiła era muzeów. Jeżeli tak dalej sprawy się potoczą to nasz kraj stanie się jednym, wielkim muzeum, albo takim swoistym skansenem, gdzie czas się zatrzymał. Unia Europejska zadba o zwiedzających, by mogli się oni swobodnie i bez przeszkód poruszać. Stąd większość środków UE przeznaczana jest na drogi i kolej.
Nasi rządzący cieszą się jak dzieci z kolejnych sankcji nakładanych przez UE i USA na Rosję. Jednak jak się okazuje to w odwecie sankcje rosyjskie najbardziej uderzają w nasz kraj. Doprowadzą one do spadku PKB w Polsce o około 1 procent. Odczuwają to już nie tylko producenci żywności, firmy transportowe… Problemy zaczynają mieć firmy przemysłowe, które handlowały z Rosją. Ostatnio zaczęli narzekać także handlowcy z naszego regionu, ponieważ mały ruch graniczny ze strony Rosjan zaczyna wysychać. Coraz mniej Rosjan zaczyna przyjeżdżać do Polski na zakupy. Wraz z rosnącą inflacją zakupy w Polsce dla Rosjan stały się za drogie. Zwiększyła się natomiast opłacalność naszych wyjazdów do Rosji, zwłaszcza po paliwo, które kosztuje tam teraz mniej niż dwa złote. Pikujący w dół kurs rubla, spadające ceny ropy, zachodnie sankcje i embargo na zachodnie towary to stały element rosyjskiej rzeczywistości. „Rosyjskiej smuty” nie da się przełamać nawet oddając się rozkoszom cielesnym. Powodem jest drastyczny wzrost cen na rynku usług seksualnych. Panie jak jeden mąż, co najmniej dwukrotnie podniosły ceny na własne usługi. Dziś za godzinne „bzykanko” trzeba zapłacić 7 tys. rubli. Płaca minimalna w Rosji to około 6 tys. rubli. Nic dziwnego zatem, że amatorów płatnego seksu mocno to porusza. Wzrost cen sprawia, że wielu z nich będzie musiało przejść na samozaspokajanie się. Eksperci uważają, że panie lekkich obyczajów podniosły ceny ze względu na kryzys. Aby żyć na dotychczasowym poziomie zmuszone zostały do drastycznych podwyżek. Jak to dobrze, że u nas nie ma kryzysu, przynajmniej w tym zakresie. Podaż przewyższa popyt.


Józef Czenczak.





Komentarze

Uwaga: redakcja www.glospasleka.pl nie ponosi odpowiedzialnoœci za komentarze znajdujšce sie poniżej. Wszelkie próby obrażania kogoœ lub nadużycia będš usuwane przez administratora serwisu.

tak
IP:83.8.157.117 data dodania: 2015-02-23 12:24:57
Szanowny Panie.Częczak ,wspomniał pan o ks. Tylutkim pewnie pisze Pan o odległych czasach bo o ile wiem jest proboszczem w Sadlinkach / Kwidzyna.a to że jest taki jaki jest - to prawda.Za trzymanie psów w tak drastycznych warunkach ,zafundowałbym mu to samo.
Greg
IP:83.25.253.53 data dodania: 2015-02-18 10:49:42
Panie Czenczak! Ze stocznią to było tak : 90% budowanych statków szło do ZSRR. Szło, bo zapłata była "umownie" niska i do tego w rublu tranferowym, za który nic nie można było kupić. Tak więc wszyscy stoczniowcy "byli za a nawet przeciw:, gdyż protestowali a jednocześnie swą pracą budowali potęgę floty bratniego kraju
fs
IP:159.205.240.77 data dodania: 2015-02-06 11:24:11
Najśmieszniejsze jest to, że nasi kochani robotnicy z pod znaku na literę "S" wywalczyli kapitalizm a teraz narzekają, :) . Sami sobie zgotowali taki los i nie tylko sobie. Teraz narzekają, strajkują... Gamonie nie wiedzieli, że kapitalizm to system wyzysku? Jeśli chodzi o "władzę", to niech ona , ta "władza" sobie zarabia tylko niech ponosi też odpowiedzialność personalnie za podjęte niesłuszne decyzje. A "władzunia" przychodzi narozrabia i odchodzi jakby nigdy nic. ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI!
festyn
IP:84.176.84.225 data dodania: 2015-02-04 16:42:09
Pan Burmistrz to chociaz posiada wyksztalcenie zwiazne z administracja i samorzadnoscia, ale starosta Romanowski to tylko stara sie robic dobre wrazenie pokazujac sie tu i tam, a zarabia prawie maksymalna stawke przewidziana dla starosty powiatu. A potem sie narzeka, ze powiat biedny i na nic innego nie ma kasy.
Już teraz dodaj ogłoszenie w serwisie glospasleka.pl Wypełnij formularz ogłoszeniowy, podaj swoje dane, wybierz sposób płatności. Po akceptacji przez naszego administratora ogłoszenie pojawi się na stronie.  - PRZEJDŹ DO OGŁOSZEŃ

Mieszkanie na sprzedaż

Posiadam na sprzedaż kawalerkę po remoncie. Mieszkanie z zasobów Spółdzielni "Pasłęczanka". cena 90 tyś zł - więcej »

Sprzedam Dom Kamienice z 4 oddzielnymi...

Posiadam do sprzedaży kamienicę składającą się z czterech niezależnych mieszkań plus 2 lokale sklepowe po 12m2, mieszkania : parter 40m2 2 pokoje, zabudowany balkon 12m2 + taras 12m2 1 piętro... więcej »

Mieszkanie na sprzedaż

Posiadam na sprzedaż mieszkanie o powierzchni 45 mkw.: 3 pokoje, kuchnia, łazienka. Mieszkanie na parterze, w bloku nr 6 przy ul. Krasickiego w Pasłęku.  Cena 140 tys. zł - do... więcej »

O nasKatalog firmOgłoszeniaForumGalerieArtykułyRedakcjaReklamaKontakt stat4u
redakcja@glospasleka.pl

Odwiedziło nas: 136611399 (w tym 3722216 odwiedzin poprzedniej wersji portalu) / on-line:59

Kontakt: Jerzy Przedpełski 604 070 973

W sprawie reklam: Anna Włodarska 605 729 591, e-mail: angie.aw@vp.pl

2011 Przedsiębiorstwo Usługowe Jadwiga Zajac-Przedpełska . Wszelkie prawa zastrzeżone. Projekt oraz realizacja agencja reklamowa aktywwwni.pl