7 lipca 2020 Cyryla, Estery, Metodego

B r o n k i

dodał 2007-11-02
B r o n k i


To mała osada w połowie drogi z Księżna do Słobit, rozłożona średnio na wysokości 45 m n.p.m., w górnym biegu strumienia zwanego niegdyś „Kanał”(1). Od północnego zachodu wieś otoczona jest lasem bukowym, od północy świerkowym, a na wschodzie lasem mieszanym. Niegdyś na przebiegającym przez wieś odcinku strumienia, było kilka stawów, z których największym był „Staw Zielony” powstały w wyniku spiętrzenia wody, z małą wysepką na środku. Dalej był „Staw Dziwiczy” - oba dzisiaj nie istnieją. Poza granicami wsi był „Staw Eleonory” i „Staw Friedricha”. Ten ostatni leżał już w granicach Karwin. Na północ od wsi wspomniany strumień tworzy jary, które niegdyś nosiły również ciekawe nazwy: „Szewski Jar”, „Niedźwiedzi Jar” i „Jar Fiołkowy”.
Jadąc do Bronek, trzeba skręcić w prawo z drogi Nowica – Księżno, gdzie zaczyna się stara, brukowana droga tzw. „kocie łby”i która zachowała się do dzisiaj w niezłym stanie. Została wykonana w latach 1905-1909 jako powiatowa szosa łącząca Słobity z Księżnem. Jej ozdobą jest ciągnący się po obu stronach szpaler okazałych brzóz. Po prawej stronie, równolegle do bruku można jeszcze dzisiaj rozpoznać dawną „drogę letnią”, która służyła niegdyś do przepędzania bydła i dla furmanek konnych z kołami o metalowych obręczach. Między Bronkami i Karwinami istniało połączenie zwane „drogą ceglano-stodolnianą”, której nazwa wywodziła się od pobliskiej cegielni będącej własnością Dohnów z Karwin (Dohna-Karwinden) i Dohnów z Gładysz (Dohna-Schlodien).
Wieś do 1945 r. nazywała się Breunken. U zarania swych dziejów należała do komornictwa Burdajny. Wzmiankowana była po raz pierwszy w dniu 30 marca 1348 r., gdy Wielki Mistrz Zakonu Krzyżackiego Henryk Dusemer nadał Prusowi Clauko Brunchen „w polu Tatarki” 8 łanów na prawie chełmińskim, jako dobra służebne. Niektórzy historycy wysuwali przypuszczenie, że Bronki mogły być staropruską osadą, no co wskazywałaby dawna nazwa wsi, mająca niewątpliwie pochodzenie odosobowe. Dawcą nazwy był prawdopodobnie Prus Clauko Brunchen, któremu Zakon Krzyżacki nadał tą osadę lub jej część w 1348 roku (2).Wspomniany Clauko Brunchen był zobowiązany stawać z koniem i bronią na wyprawy wojenne oraz brać udział w budowie lokalnych umocnień. Dopiero w XVI w. pojawia się urzędowa nazwa „Breunicken”, która według G. Gerullisa mogła pochodzić od litewskiego słowa „nicken”, czyli po niemiecku „Graben”, a więc „rów, fosa”. Byłoby to w sumie odniesienie do przepływającej opodal rzeczki i jednocześnie wskazówką, iż była tu staropruska osada. Nazwę „Breunicken” użył również w 1723 r. na swoim szkicu Johann Caspar Hindersin, główny budowniczy rodu von und zu Dohna, który przebudował m.in. pałac w Słobitach, a jego dziełem jest także pałacyk w Dawidach. Prof. J. Powierski uważał natomiast, że nazwa wsi pochodziła od niemieckiego przydomka czy nazwiska Brunchen, a więc nie mogła być zaliczana do dawnych osad pruskich.
Na początku XVI w. wieś stanowiła pustki, które powstały w następstwie prowadzonych wówczas wojen. Należała wtedy do Petera zu Dohna, wielkiego posiadacza ziemskiego w tej okolicy. Dopiero około roku 1578 r. Bronki zostały ponownie zasiedlone i były przynależne do dóbr rycerskich Dohnów z Karwin (Dohna-Karwinden). Podlegają pod parafię kościelną Młynary. Do wsi należało wtedy 4 łany ziemi (ok. 68 ha), a tutejszy zagrodnik był zobowiązany świadczyć dziesięcinę na rzecz kościoła i szarwark. W księgach czynszowych z 1600 r. wspomina się, że Bronki razem z wsią Rempken, która później przestała istnieć, miały 12 łanów. W przebiegu dziejów powierzchnia ziemi uprawnej w Bronkach zwiększyła się do 422,30 ha. Na uwagę zasługuje fakt, że dawniej w północno – wschodniej części powiatu pasłęckiego, m.in. w Starym Siedlisku i Wilczętach uprawiano len. Także w Bronkach, gdzie była suszarnia usytuowana ok. 200 metrów od wsi w domu, który służył dla wszystkich mieszkańców. Na piętrze tego budynku mieszkał pracownik, którego zadaniem było palenie w piecu do suszenia lnu. Około 1878 r. dom – suszarnia spalił się, ponieważ palacz „tęgo sobie popił” i prawdopodobnie zaprószył ogień, w którego płomieniach poniósł śmierć ze swoją żoną i dwojgiem dzieci. Suszarnia ta nie została już nigdy odbudowana.
Pierwszą, jednoklasową szkołę w Bronkach wybudowano około 1740 r. W 1880 r. została przebudowana, a na początku lat 30. poprzedniego wieku, powiększona o dodatkową klasę, przy czym stare pomieszczenie klasowe przysposobiono na mieszkanie dla nauczyciela. Liczba dzieci w tej szkole zmieniała się często - od 7 uczniów do 48 w jednej klasie. W 1939 r. była tak niska, że część dzieci przyporządkowano do szkoły w Słobitach, a inną część (łącznie z uczniami z Lipowej) do szkoły w Księżnie. Nauczycielami byli m.in. Schellenberg, po nim w 1926 r. Gustaw Remling, a gdy ten został przeniesiony do wsi Alki, na jego miejsce przyszedł Cripsin, a później Riemke. W latach 1932-36 był Neumann, a po nim Schrödter, który w 1936 r. odszedł do Łukszt. Ostatnim nauczycielem był Kösling, który w 1939 r. został powołany do wojska na wojnę przeciwko Polsce, a szkołę zamknięto. Przystosowano ją dla potrzeb mieszkania dla rodziny Orlowski, która mieszkała tu razem z Anną Tilhein.
Na początku XIX w. w Bronkach mieszkali i gospodarzyli wolni chłopi, a po przeprowadzonej w 1832 r. separacji gruntów chłopskich i dworskich, tutejsze dobra ziemskie przyłączono do majątku w Karwinach, podobnie jak okoliczny las. W konsekwencji separacji powstało 5 dużych gospodarstw, które należały później m.in. do Christine Muscheits, Hansa Kandt’a, Gottfrieda Muscheits’a, Ernsta Neuber’a i Rudolfa Kandt’a. Wszyscy mieszkali w domach podcieniowych, a orientowane na wschód szczyty ich podcieni, jak również oba szczyty dachu, wieńczyły tzw. Hofmarken. Były to indywidualne znaki wykonane na podobieństwo herbu, przedstawiające na ogół proste figury lub narzędzia gospodarcze. Tarcza takiego znaku była brązowo-czerwona, a znajdujące się na niej figury złote albo białe. Domy te stały kalenicami równolegle do drogi, z południa na północ.
Powstało również gospodarstwo należące do Elisabeth Neuber, która prowadziła gospodę we wsi. Były jeszcze 4 mniejsze gospodarstwa należące do: Friedricha Jordan’a, Berta Wesolowski, Fritza Podlech’a i Rudolfa Grunwald’a.
Według spisu z 1925 r. w Bronkach żyło 133 mieszkańców – wszyscy ewangelicy. Były 22 domy na 30 zabudowań w ogóle.
We wsi funkcjonowała straż pożarna, której przewodził Rudolf Kandt. Wójtem wsi pod koniec XIX w. i na początku XX w. był Johann Muscheites, w sumie przez 42 lata (!), później został Johann Jordan – gospodarz na 27 hektarach, a ostatnim wójtem był Hermann Neuber I.
Przed 1945 r. we wsi gospodarzyli: Hermann Neuber II, Hermann Tilhein, Minna Schröter, Paul Neuber, Wilhelm Heuser, Friedrich Wegner, Hans Kandt i Luise Engelbrecht. Do szkoły należało 2,5 ha ziemi. Leżącą na kolonii opodal wsi Lipową traktowano jako część Bronek. Dobra ziemskie w Lipowej liczyły 80 ha i należały początkowo do Dohnów z Ławek (Dohna-Lauck), a później sprzedano je dotychczasowemu dzierżawcy Rudolfowi Amling’owi. Do dzisiaj znajdują się tu zabudowania gospodarcze i 4 poniemieckie domki.
W Bronkach i okolicy przeważają ciężkie, gliniaste ziemie, jedynie w dolinie strumienia „Kanał” są żyzne łąki. Dlatego ziemie te wykorzystywano przeważnie pod zasiewy, a chowano stosunkowo niedużo krów mlecznych. Mleko dostarczano do mleczarni Edwarda Leske w Łuksztach, natomiast kartofle, jajka, masło oraz drób sprzedawano na rynku w Elblągu.
Dużą dogodnością dla mieszkańców Bronek była otwarta pod koniec XIX w. stacja kolejowa w Słobitach, skąd uzyskiwano połączenia do Elbląga, Królewca i dalej w kierunku granicy litewskiej - do Żytkiejm.
Wiele zabudowań, zwłaszcza w północnej części wsi zostało zniszczonych w wyniku toczonych walk pod koniec stycznia i na początku lutego 1945 r. Z niektórych przekazów wynika, że wieś trzykrotnie przechodziła z rąk do rąk. W toku tych walk ok. 6 domów uległo zniszczeniu, w tym także gospoda i sklep kolonialny Paula Neuber’a, leżąca przed strumieniem , po lewej stronie wjazdu od Lipowej. Ślady po zniszczonych lub rozebranych po wojnie zabudowaniach wyznaczają dzisiaj resztki fundamentów i zdziczale sady owocowe. W lesie położonym między Bronkami i Lipową jeszcze do ostatnich lat były rozpoznawalne okopy i inne umocnienia.
Według relacji najstarszej mieszkanki Bronek – p. Emilii Kowzan z domu Lutyńska, urodzonej w 1916 r. we wsi Olchówka na Wileńszczyźnie, pierwsi Polacy przybyli do Bronek w drugiej połowie 1945 r. Ona z mężem Mirosławem przybyła tu na jesieni 1946 r. i zamieszkała w krytym strzechą domu (obecnie cementowe dachówki), z elementami muru pruskiego. Mieszka tu zresztą z synem do dzisiaj (3). Mirosław Kowzan został pierwszym polskim sołtysem Bronek Z Wileńszczyzny przybyli również Albin, Kazimierz i Wincenty Borejko, który był drugim, długoletnim sołtysem. Wówczas było jeszcze we wsi kilka rodzin niemieckich, m.in. Jordan. Po 1947 r. w ramach „Akcji „Wisła” osiedlili się tu m.in. Stefan i Michał Stecyk z córką Aleksandrą oraz Anna Kowzan, mieszkająca dotychczas w okolicach Jasła.
W budynku należącym kiedyś do Krystyny Muscheits i Fritza Podlecha, zainstalowano po wojnie nadleśnictwo, które następnie przeniesiono do Słobit. Obecnie mieszka tu Dariusz Matyniak. Jest to obszerny dom z czterospadowym dachem, a jeszcze pod koniec lat 20. XX w. na jego miejscu stał dom podcieniowy, z wypełnieniem ceglanym, częściowo otynkowany. Do nadleśnictwa należał również budynek Hansa Kandt’a (4). Dzisiaj mieszkają tu Antoni i Henryka Pluto (wcześniej mieszkał W. Borejko). Na fundamentach tego budynku znajduje się data budowy i nazwisko jego dawnego właściciela: I. Kandt 1874. Przed zamieszczoną na fundamencie datą stał tutaj masywny dom podcieniowy. Podobny dom podcieniowy stał jeszcze w 1988 r. (wybudowany ok. 1820 r. należał do Ernsta Neuber’a), kryty strzechą, z ryglowym podcieniem, który w międzyczasie został rozebrany.
W latach 1917-1927 pastorem w Nowicy był Ernst Rudolf Holland, następnie do 27.09.1937 r. Alfred Meyrahn, a ostatnim pastorem był Richard Jäschke. Zmarłych z Bronek chowano na cmentarzu przykościelnym w Nowicy.
Po wojnie, nie zniszczony kościół w Nowicy znalazł się pod opieką administratora parafii w Młynarach ks. Stanisława Majewskiego (*1895-†1969) i stan taki utrzymał się do 1956 r., kiedy to biskup Tomasz Wilczyński skierował do Młynar ks. Józefa Litwina (*1932), z zadaniem nieoficjalnego zorganizowania samodzielnej placówki duszpasterskiej w Nowicy z filią w Starym Siedlisku. Ksiądz J. Litwin był tu do 1963 r., kiedy to odszedł do Rychlik, jego następcą został ks. Dusza, a wkrótce ks. Ryszard Klik. Dzisiaj mieszkańcy wsi podlegają pod parafię w Słobitach.
Po wojnie dzieci chodziły do szkoły w Nowicy, a obecnie dowożone są do Słobit, a w dawnej, poniemieckiej szkole mieszka Krystyna Borejko.
Z dawnej wsi zachowało się obecnie tylko 1/3 zabudowań, ale dzisiejsze Bronki mogą się podobać tym wszystkim, którzy szukają ciszy, czystego powietrza, lasów i wody.

Lech Słodownik

1 - Rudolf Kandt, autor opracowania o wsi Bronki twierdził, że jego rodzinna wieś leży nad górnym biegiem rzeczki Bauda, zwanej dawniej przez mieszkańców „Kanałem”, ponieważ przed wojną bieg tego strumienia we wsi uregulowano i przypominał on nieco „kanał”. Strumień ten łączy się z strumieniem Wieprzek, zwanym również Nowica (dawniej Mühlenfließ). Na mapach niemieckich, także na Meßtischblatt, oznaczony jest jako „Kanal”.
2 - Stąd wynika, że w 2008 roku Bronki skończą 660 lat.
3 -Pani Emilii Kowzan dziękuję w tym miejscu za cenne informacje o powojennych Bronkach.
4 - Jego synem był Rudolf Kandt (1921-1996). Urodził się i wychował w Bronkach, gdzie chodził do szkoły powszechnej, a następnie do szkoły rolniczej w Pasłęku. Brał udział w kampaniach II wojny światowej i był kilkakrotnie ranny. Po powrocie z niewoli angielskiej ukończył w Lubece wieczorową szkołę średnią w zawodzie murarz. Następnie ukończył inżynierskie studia budowlane. Pełnił wiele odpowiedzialnych stanowisk w administracji, przede wszystkim na odcinku budownictwa. Przed odejściem na emeryturę w 1985 r. był powiatowym inspektorem budowlanym w Dithmarschen/Heide. Rudolf Kandt jest autorem wielu cennych opracowań dot. Dawnego powiatu pasłęckiego, m.in. na temat architektury tutejszych domów podcieniowych, historii budowy Kanału Elbląskiego i swojej rodzinnej wsi Bronki, którą wielokrotnie w ostatnich latach odwiedzał.


Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję Regulamin
Akceptuję Politykę prywatności

Logowanie / Rejestracja

Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję Regulamin
Akceptuję Politykę prywatności