26 stycznia 2020 Tymoteusza, Michała, Tytusa

Polonia zdemolowała Błękitnych

dodał 2018-11-25
Polonia zdemolowała Błękitnych

Co za mecz naszej drużyny w Ornecie. Na zakończenie roku Polonia urządziła sobie ostre strzelanie na boisku vicelidera. Błękitni Orneta – Polonia Pasłęk 1:5.

 

Ostatnie mecze mogły dawać nadzieję na dobry występ naszej drużyny w sobotnim meczu w Ornecie. Trudno było jednak przewidzieć aż tak wysokie zwycięstwo, na terenie spadkowicza z czwartej ligi, który na początku sezonu najpierw pokonał Polonię aż 8:0 w wojewódzkim Pucharze Polski, a następnie już w meczu ligowym wygrał przy Kraszewskiego 4:2. Warto nadmienić, że nasza drużyna przystąpiła do meczu w Ornecie bez kilku podstawowych zawodników. Na placu gry nie mogli się pojawić Daniel Baran, Kamil Kopycki, Kamil Kuczkowski, Łukasz Laskowski i Jacek Rosenau. Jak się okazało, drużyna poradziła sobie jednak znakomicie.

Mecz od początku był zacięty. Polonia starała się stworzyć sobie bramkowe okazje, ale dość nieszczęśliwie straciła gola, po braku komunikacji między obrońcą, a bramkarzem. Pasłęczanie nie stracili wiary w końcowy sukces i jeszcze przed przerwą wyszli na prowadzenie po strzałach Piotra Wiernickiego i Jacka Czerniewskiego.

W drugiej odsłonie najpierw sędzia nie uznał gola Jakuba Błażewicza, ale w kolejnych minutach nie miał już wyjścia i musiał wskazać na środek boiska. Najpierw Błażewicz zakończył celnym strzałem indywidualną akcję, a w końcowym fragmencie gry skutecznością błysnął Hubert Konczewski, który dwa razy pokonał bramkarza gospodarzy.

Liderem tabeli jest Warmia Olsztyn, która odskoczyła rywalom. Na drugie miejsce, po porażce Błękitnych awansowała Olimpia Olsztynek, do której Polonia traci po 17. rozegranych meczach trzy punkty.

 

To był w naszym wykonaniu jeden z najlepszych meczów w tym roku – mówił trener Piotr Zając. - Byliśmy dziś pod każdym względem lepszym zespołem. Jeszcze przed meczem mówiłem moim piłkarzom, że nie możemy sobie nic tłumaczyć brakami w składzie i naszym celem musi być wygrana. Ciężko na to wszystko pracowaliśmy i zasłużyliśmy na sukces. Jestem bardzo zadowolony z poziomu gry, ale także z tego z jaką determinacją drużyna walczyła o gole po stracie bramki. Przed nami przerwa w rozgrywkach, decyzje kadrowe i w końcu okres przygotowawczy. Cieszę się, bo z każdym miesiącem widać jak zmienia się klub i można mieć nadzieję, że w najbliższych latach Polonia będzie mogła funkcjonować w taki sposób jak na to zasługuje. Ze swojej strony, jako, że to nasz ostatni mecz w tym roku pragnę podziękować tym prawdziwym kibicom, którzy byli z nami na dobre i na złe.

 

Błękitni Orneta – Polonia Pasłęk 1:5 (1:2)

Wiernicki 27, Czerniewski 37, Błażewicz 63, Konczewski 76,83

Polonia: Łastówka- Rokicki (85'Talarek), Konieczny, Czerniewski, Olejniczak (80'Bildziuk), Szymanowski, Żukowski, Sambor, Wiernicki (75'Szymański), Błażewicz, Konczewski.

 


Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję Regulamin
Akceptuję Politykę prywatności

Logowanie / Rejestracja

#Nick   2018-11-25

Zdemolowali? Zdemolować to oni mogli co najwyżej toaletę LOL


#Do NICK   2018-11-25

Wstał biedak włosy między zębami jeszcze zostały od robienia galy.


#Tralala   2018-11-25

A nick po gej party myśli co napisać.


#Nick#Tralala  2018-11-25

boli d**a boli ...awans jest na wyciągnięciu ręki ale kasa pusta !


#Do NICK   2018-11-25

No kurła i znowu wygrali


#Kam19   2018-11-25

Brawo...


Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję Regulamin
Akceptuję Politykę prywatności