Zdradliwy lód

dodał 2018-03-06
Zdradliwy lód

Mroźna aura, która towarzyszyła nam przez kilka ostatnich dni sprawiła, że większość zbiorników wodnych pokryła się warstwą lodu. Niektórych zachęca to do ryzykowania i wchodzenia na zamarznięte akweny. Trzeba jednak pamiętać, że pokrywa lodowa wyglądająca z brzegu dość solidnie, potrafi być miejscami cienka i krucha. Nigdy nie możemy być pewni, że staw, jezioro czy rzeka zamarznięte są równomiernie na całej powierzchni. Lód może być cieńszy i bardziej kruchy na przykład w miejscach, gdzie zachodzi intensywniejsza cyrkulacja wody lub występuje roślinność. Z brzegu nie będzie tego widać, a po wejściu na lód na odwrót może być już za późno. Nie warto więc ryzykować zdrowia czy nawet życia dla możliwości poślizgania się, czy złowienia kilku ryb. Niestety, mimo wielu ostrzeżeń, w dalszym ciągu znajdują się chętni na ryzykowne zabawy na dzikich lodowiskach czy łowienie ryb „spod lodu”. Warto wspomnieć, że tej zimy już kilkadziesiąt osób w Polsce straciło życie w wypadkach związanych z wchodzeniem na zamarznięte zbiorniki wodne. Niestety wśród nich były też dzieci. Pamiętajmy, że woda wychładza organizm około 20 razy szybciej niż powietrze, a już kilkunastominutowy pobyt w lodowatej wodzie może doprowadzić do hipotermii i śmierci. Jeżeli jednak z jakiegoś powodu weszliśmy na zamarznięte jezioro czy staw, załamał się pod nami lód i znaleźliśmy się już w opałach, pamiętajmy o kilku zasadach, które mogą uratować nam życie:

 

- zachowajmy spokój,

- nie wykonujmy gwałtownych ruchów,

- starajmy się za wszelką cenę nie dopuścić do wpłynięcia pod lód,

- starajmy się wydostać z wody ostrożnie podciągając się rękoma,

- starajmy się przebywać w lodowatej wodzie jak najkrócej,

- po wydostaniu się na lód poruszajmy się w kierunku brzegu w pozycji leżącej aby rozłożyć nacisk i uniknąć ponownego załamania się lodu,

- wzywajmy pomocy.

 

Kiedy zauważymy osobę tonącą, pod którą załamał się lód, zacznijmy od wezwania pomocy dzwoniąc na numer alarmowy i informując o całej sytuacji. Jeżeli w zasięgu ręki mamy na przykład długi szalik, gałąź lub inny przedmiot, który możemy podać poszkodowanemu, spróbujmy udzielić mu pomocy, dbając jednocześnie o własne bezpieczeństwo.

Aby uniknąć zagrożenia najlepiej nie ryzykować i korzystać jedynie z bezpiecznych lodowisk.

 

 

Zastępca Komendanta

Komisariatu Policji w Pasłęku

kom. Robert Papierowski


Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję Regulamin
Akceptuję Politykę prywatności

Logowanie / Rejestracja

#Blenston   2018-03-06

Zdradliwa to jest moja teściowa.


#Boryna#Blenston  2018-03-07

Dziękuj że masz, bo insze i takiej nie mają.


#Zo   2018-03-06

Pitolisz pan panie policmajster smutki. Po takim lodzie jaki jest w tym roku Niemcy przez zalew się ewakuowali. Nie chciałbyś w tym lodzie dziury rąbać albo w ziemi kopać. Zmarzlina wyjątkowa bo śniegu nie było.


#Jakub   2018-03-06

jak mowia lod to mroz a mroz to nie chodzenie na lut bo protektor u butow nie za mocny heh nie sa to nalewki heheh


Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz podać wynik
Akceptuję Regulamin
Akceptuję Politykę prywatności

Biblioteka Publiczna w Pasłęku serdecznie zaprasza na przedświąteczne spotkanie z...


Zaproszenie na jasełka

Pozostało1 dzień

Świetlica Pomost zaprasza na tradycyjne Jasełka. Przedstawienie w wykonaniu dzieci...


Burmistrz Miasta i Gminy Młynary serdecznie zaprasza wszystkich mieszkańców na...